Najnowsze obserwacje potwierdzają, że emisja rentgenowska pochodzi głównie z interakcji magnetosfer protogwiazd w układzie DQ Tau podczas ich zbliżeń. Układ DQ Tau jest wyjątkowym systemem podwójnym, położonym około 650 lat świetlnych od Ziemi w konstelacji Byka. Składa się z dwóch młodych protogwiazd, które nadal znajdują się w fazie formowania. Nie rozpoczęły one jeszcze procesu spalania […]
W ciągu pierwszych miliardów lat istnienia Wszechświata ta krótka i tajemnicza siła mogła wytworzyć więcej jasnych galaktyk niż przewiduje teoria. Nowe badania przeprowadzone przez fizyków z MIT sugerują, że tajemnicza siła znana jako wczesna ciemna energia może rozwiązać dwie z największych zagadek w kosmologii i wypełnić niektóre z głównych luk w naszym zrozumieniu tego, jak
Astronomowie skierowali JWST do zbadania obrzeży Drogi Mlecznej, regionu nazywanego Ekstremalnie Zewnętrzną Galaktyką. Zespół naukowców wykorzystał kamerę JWST NIRCam (Near-Infrared Camera) i MIRI (Mid-Infrared Instrument) do zobrazowania wybranych regionów w dwóch obłokach molekularnych znanych jako Obłoki Digel 1 i 2. Dzięki wysokiemu poziomowi czułości i wysokiej rozdzielczości, dane Webba pozwoliły na szczegółową analizę tych obszarów,
Kosmiczne obserwatoria spojrzały w serce pary zderzających się galaktyk i odkryły bliźniacze supermasywne czarne dziury tańczące wokół siebie. Z praktycznego punktu widzenia, gwiazdy podróżujące w przestrzeni kosmicznej nigdy nie zderzają się ze sobą. Stosunek między średnicą gwiazdy podobnej do Słońca a jej odległością od sąsiedniej gwiazdy wynosi około 1:10 000 000. Galaktyki jednak się zderzają.
Nowe badania wskazują, że planety większe od Ziemi mają trudności z formowaniem się wokół gwiazd o niskiej metaliczności. Wykorzystując Słońce jako punkt odniesienia, astronomowie mogą zmierzyć czas powstania gwiazd poprzez określenie jej metaliczności, czyli poziomu obecnych w niej ciężkich pierwiastków. Gwiazdy lub mgławice bogate w metale powstały stosunkowo niedawno, podczas gdy obiekty ubogie w metale
Jasnożółte osady w kraterze Consus świadczą o kriowulkanicznej przeszłości planety karłowatej Ceres – i ożywiają debatę na temat miejsca jej pochodzenia. Planeta karłowata Ceres jest niezwykłym „mieszkańcem” pasa planetoid. Ze średnicą około 960 km jest nie tylko największym ciałem między orbitami Marsa i Jowisza; w przeciwieństwie do swoich raczej prostych „współmieszkańców”, charakteryzuje się również niezwykle
Nowe badania szczegółowo opisują, jak rozpraszające siły pływowe w układach podwójnych gwiazd neutronowych wpływają na szanse zrozumienia Wszechświata. Lepsze zrozumienie wewnętrznego funkcjonowania gwiazd neutronowych doprowadzi do poszerzenia wiedzy na temat dynamiki, która leży u podstaw funkcjonowania Wszechświata, a także może pomóc w rozwoju przyszłych technologii, powiedział profesor fizyki z University of Illinois Urbana-Champaign, Nicolas Yunes.
Analizując dane z obrazowania Sgr A* przez EHT, astrofizycy sugerują, że powstała ona w wyniku połączenia dwóch czarnych dziur około 9 miliardów lat temu. Pochodzenie supermasywnych czarnych dziur – które mogą ważyć ponad milion razy więcej niż Słońce i znajdują się w centrum większości galaktyk – pozostaje jedną z największych tajemnic kosmosu. Teraz naukowcy z
Współpraca EHT przeprowadziła obserwacje testowe, osiągając najwyższą rozdzielczość, jaką kiedykolwiek uzyskano z powierzchni Ziemi. Korzystając z Teleskopu Horyzontu Zdarzeń (EHT), astronomowie osiągnęli obserwacje testowe interferometrii o bardzo długiej linii bazowej na częstotliwości 345 GHz, co stanowi najwyższą rozdzielczość takich obserwacji uzyskanych kiedykolwiek z powierzchni Ziemi. Naukowcy szacują, że przełom zaowocuje niezwykłym 50% wzrostem szczegółowości, wyostrzając
Promieniowanie z ciemnej materii mogło utrzymywać wodór wystarczająco gorący, by mógł się skroplić i utworzyć czarne dziury. Formowanie się supermasywnych czarnych dziur, takich jak ta w centrum naszej Galaktyki, zajmuje dużo czasu. Zazwyczaj narodziny czarnej dziury wymagają wypalenia się olbrzymiej gwiazdy o masie co najmniej 50 mas Słońca – proces ten może trwać miliard lat