Zespół astronomów monitorujący supermasywną czarną dziurę w odległej galaktyce wykryły cechy, których nigdy wcześniej nie widziano. Międzynarodowe zespoły astronomów monitorujące supermasywną czarną dziurę w sercu odległej galaktyki wykryły cechy, których nigdy wcześniej nie widziano, wykorzystująca dane z misji NASA i innych instrumentów. Cechy te obejmują uruchomienie strumienia plazmy poruszającego się z prędkością prawie ⅓ prędkości […]
Badania pokazują, w jaki sposób pierwiastki niezbędne do życia, takie jak węgiel, stały się tak rozpowszechnione we Wszechświecie. Astronomowie od dawna próbują prześledzić, w jaki sposób pierwiastki takie jak węgiel, który jest niezbędny do życia, stają się szeroko rozpowszechnione w całym Wszechświecie. Teraz Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba zbadał bardziej szczegółowo jedno źródło bogatego w węgiel
Według nowych badań, które dotyczyły wpływu promieniowania X na potencjalne planety wokół najpopularniejszych typów gwiazd, egzoplanety muszą być przygotowane na ekstremalne warunki pogodowe. Astronomowie odkryli, że tylko planeta zawierająca gazy cieplarniane w swojej atmosferze, podobnie jak Ziemia, i znajdująca się w stosunkowo dużej odległości od badanej gwiazdy, miałaby szansę na podtrzymanie życia w znanej nam
Kwazary to odległe galaktyki z supermasywnymi czarnymi dziurami, otoczone gorącymi dyskami wirującego gazu, które mogą wyrzucać strumienie materii. Nocne niebo zawsze odgrywało kluczową rolę w nawigacji, od wczesnych przepraw przez oceany po współczesny GPS. Oprócz gwiazd, Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych wykorzystuje kwazary jako sygnały nawigacyjne. Kwazary to odległe galaktyki z supermasywnymi czarnymi dziurami, otoczone gorącymi
Absolwentka Florida Tech opracowała mapę „alternatywnego losu” naszego Układu Słonecznego, gdyby zamiast istniejącego pasa planetoid w jego miejscu znajdowała się dodatkowa planeta. Artykuł Emily Simpson zatytułowany: Jak planeta między Marsem a Jowiszem może wpływać na wewnętrzny Układ Słoneczny? Wpływ na ruch orbitalny, nachylenie i ekscentryczność został opublikowany w Icarus, czasopiśmie poświęconym publikowaniu badań dotyczących Układu
Zespół astronomów przeanalizował dane z Teleskopu Webba, pochodzące z wielu badań, w celu zestawienia jednej z największych jak dotąd próbek „małych czerwonych kropek”. W grudniu 2022 roku, niecałe sześć miesięcy po rozpoczęciu operacji naukowych, Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba ujawnił coś, czego nigdy wcześniej nie widziano: liczne czerwone obiekty, które wydają się małe na niebie, a
Próba odnalezienia niektórych z największych, najbardziej aktywnych czarnych dziur we Wszechświecie pozwala lepiej oszacować stosunek ukrytych do nieukrytych potworów. Niedawno wiele teleskopów pomogło naukowcom przeszukiwać niebo w poszukiwaniu supermasywnych czarnych dziur – tych, które są nawet miliardy razy masywniejsze od Słońca. Nowe badania są wyjątkowe, ponieważ prawdopodobieństwo znalezienia masywnych czarnych dziur ukrytych za gęstymi obłokami
Nowe dane obserwacyjne z JWST i modele symulacyjne potwierdziły istnienie nowego typu planety, niepodobnej do niczego, co można znaleźć w Układzie Słonecznym. Do tej pory potwierdzono istnienie ponad 5000 egzoplanet wokół gwiazd innych niż Słońce. Wiele egzoplanet nie przypomina żadnej z planet Układu Słonecznego, co utrudnia odgadnięcie ich prawdziwej natury. Jeden z najczęstszych typów egzoplanet
JWST i ALMA ujawniają ukryte skupiska młodych gwiazd, ukazując, w jaki sposób narodziły się niektóre z pierwszych gwiazd we Wszechświecie. Astronomowie dokonali przełomowych odkryć dotyczących formowania się młodych gwiazd w Wielkim Obłoku Magellana (LMC), wykorzystując Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (JWST) wraz z obserwacjami Atacama Large Millimeter/submillimeter Array (ALMA). Badania, których wyniki opublikowano w The Astrophysical
Naukowcy zauważyli masywną czarną dziurę we wczesnym Wszechświecie, która „drzemie” po przyjęciu zbyt dużej ilości gazu. Niczym niedźwiedź objadający się łososiem przed zimową hibernacją, czy też bardzo wyczekiwana drzemka po świątecznym obiedzie, ta czarna dziura przejadła się do tego stopnia, że pozostaje uśpiona w swojej macierzystej galaktyce. Międzynarodowy zespół astronomów, kierowany przez Uniwersytet w Cambridge,