Międzynarodowy zespół pokazuje, że czerwone i martwe galaktyki można znaleźć zaledwie 700 milionów lat po Wielkim Wybuchu, co wskazuje, że galaktyki przestają tworzyć gwiazdy wcześniej niż przewidywały modele. Przez długi czas naukowcy uważali, że we wczesnym Wszechświecie można zaobserwować jedynie galaktyki aktywnie formujące gwiazdy. Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba ujawnił teraz, że galaktyki przestały tworzyć gwiazdy […]
Korzystając z ALMA zespół naukowców po raz pierwszy zidentyfikował charakterystyczne linie rekombinacji z proplydów w Mgławicy w Orionie. Większość gwiazd powstaje w obłokach molekularnych, a specyficzne warunki środowiskowe dyktują, jak rozwijają się układy planetarne. Pobliskie masywne gwiazdy mogą również wpływać poprzez intensywne promieniowanie jonizujące, które może tworzyć powłokę zjonizowanego gazu wokół dysku protoplanetarnego i emitować
Niespodziewane odkrycie ALMA-APEX ujawnia rozproszony gaz molekularny w protogromadzie galaktyk SPT2349-56 wydłużający czas formowania się gwiazd o 400 milionów lat. Astronomowie korzystający z Atacama Large Millimeter/submillimeter Array (ALMA), wraz z uzupełniającymi danymi z Atacama Pathfinder Experiment (APEX), odkryli zaskakująco duży zbiornik gazu molekularnego w protogromadzie galaktyk znanej jako SPT2349-56. Protogromada ta, znajdująca się w odległości
Najnowsze badania pokazują, że słynna gwiazda WR 104 kryje w sobie jeszcze więcej tajemnic, ale jeszcze mniej prawdopodobne jest, że jest potencjalną Gwiazdą Śmierci, za którą ją kiedyś uważano. Badania przeprowadzone przez astronoma Granta Hilla z Obserwatorium Kecka ostatecznie potwierdzają to, co podejrzewano od lat: WR 104 ma w swoim sercu parę masywnych gwiazd krążących
Nowo opracowane narzędzie pozwala analizować dane i wykrywać planety mniejsze od Neptuna wokół młodych gwiazd, zapewniając wgląd w ich powstawanie. Jak wynika z nowych badań przeprowadzonych przez naukowców z Penn State, połączenie procesów kosmicznych kształtuje powstawanie jednego z najczęstszych rodzajów egzoplanet. Zespół badawczy wykorzystał dane z satelity Transiting Exoplanet Survey Satellite (TESS) do zbadania młodych
Przerażający obraz potencjalnego losu naszej Galaktyki wyszedł na jaw dzięki odkryciu kosmicznej anomalii, która podważa nasze rozumienie Wszechświata. Międzynarodowy zespół astronomów kierowany przez CHRIST University w Bangalore odkrył, że w masywnej galaktyce spiralnej, oddalonej do Ziemi o prawie miliard lat świetlnych znajduje się supermasywna czarna dziura o masie miliardy razy większej od masy Słońca, która
Światło tej gigantycznej galaktyki pokonało ponad 12 miliardów lat, by do nas dotrzeć. Naukowcy nie mogli uwierzyć w to, co zobaczyli. Międzynarodowy zespół naukowców dokonał przełomowego odkrycia – przypadkowo natrafił na olbrzymią galaktykę spiralną we wczesnym Wszechświecie, której światło pokonało ponad 12 miliardów lat, aby dotrzeć do Ziemi. To odkrycie, dokonane dzięki obserwacjom Kosmicznego Teleskopu
ALMA odkrył dowody na istnienie nowego typu cienkiej, włóknistej struktury zasilającej cykle wyczerpywania i uzupełniania materii. Wirując przez centralną strefę Drogi Mlecznej, w burzliwym obszarze otaczającym supermasywną czarną dziurę w jądrze naszej Galaktyki, pył i gazy nieustannie wirują, podczas gdy energetyczne fale uderzeniowe rozchodzą się po całej Galaktyce. Międzynarodowy zespół astronomów korzystający z Atacama Large
Zaskakujące nowe badania pokazują, w jaki sposób promieniowanie czarnych dziur może mieć pielęgnujący wpływ na życie. W centrum większości dużych galaktyk, w tym naszej Drogi Mlecznej, znajduje się supermasywna czarna dziura. Gaz międzygwiazdowy okresowo wpada na orbitę tych bezdennych otchłani, przełączając czarną dziurę w tryb aktywnego jądra galaktycznego (AGN), emitującą wysokoenergetyczne promieniowanie w całej galaktyce.