Zespół astronomów odkrył najmniejszą znaną gwiazdę, wokół której krąży olbrzymia planeta, która nie powinna istnieć zgodnie z wiodącymi teoriami powstawania planet. Nieoczekiwana planetaGwiazda TOI-6894, podobnie jak wiele innych w naszej Galaktyce, jest małym czerwonym karłem o masie stanowiącej zaledwie ~20% masy naszego Słońca. Podobnie jak w przypadku wielu małych gwiazd, nie oczekuje się, że zapewnia […]
Wykrycie metanu i krzemu w atmosferze sugeruje, że powstał on w regionie analogicznym do obszaru lodowych i gazowych olbrzymów Układu Słonecznego. Obserwacje za pomocą Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba dostarczyły nowych wskazówek na temat tego, jak powstała egzoplaneta WASP-121b i gdzie mogła powstać w dysku gazu i pyłu wokół swojej gwiazdy. Spostrzeżenia te wynikają z wykrycia
Ekstremalne nuklearne zjawiska przejściowe (ENT) to nowo odkryta klasa zjawisk, które uwalniają więcej energii niż 100 supernowych, czyniąc je najbardziej energetycznymi eksplozjami obserwowanymi do tej pory przez astronomów. ENT (Extreme Nuclear Transients) powstają, gdy masywne gwiazdy – co najmniej trzy razy masywniejsze od Słońca – zostają rozerwane po zbliżeniu się do supermasywnej czarnej dziury, co
Analiza nowych i archiwalnych danych naukowych sugeruje, że sygnał uznany za potencjalny dowód życia jest bardzo słaby i może być wyjaśniony obecnością innych cząsteczek. W kwietniu 2025 roku świat nauki zelektryzowała informacja o wykryciu w atmosferze odległej planety pozasłonecznej cząsteczki, która mogłaby świadczyć o istnieniu tam życia. Jednak najnowsza analiza przeprowadzona przez naukowców z Uniwersytetu
Astronomowie wykorzystują dane z Teleskopu Webba i modelowanie teoretyczne do badania odległego, napromieniowanego dysku protoplanetarnego. Podstawowe elementy składowe formowania się planet mogą istnieć nawet w środowisku o ekstremalnym promieniowaniu ultrafioletowym, zgodnie z nowymi badaniami międzynarodowej współpracy kierowanej przez astronomów z Penn State. W badaniach wykorzystano niezrównane możliwości Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba i zaawansowane modelowanie termochemiczne
Astronomowie odkryli, że to nie ilość gazu w galaktyce ale jego lokalizacja decyduje o tym, czy powstają w niej nowe gwiazdy. Naukowcy z Międzynarodowego Centrum Badań Radioastronomicznych (ICRAR) dokonali odkrycia galaktyk, badając rozkład gazu, który pomaga tworzyć gwiazdy. Korzystając z teleskopu ASKAP znajdującego się w Inyarrimanha Ilgari Bundara w Australii, naukowcy z Obserwatorium Radioastronomicznego Murchisona
Zespół naukowców dokonał przełomowego odkrycia, identyfikując po raz pierwszy wyjątkowo silny wzorzec zgrupowania w rozproszonych galaktykach karłowatych. To znaczące odkrycie, którego wyniki opublikowano w czasopiśmie Nature, stanowi nowe wyzwanie dla dominujących modeli formowania się galaktyk w ramach modelu Λ-Cold Dark Matter (ΛCDM). Historycznie, masywne galaktyki służyły jako główny cel wykrywania błędu systematycznego ze względu na
Zespół naukowców zaobserwował masywną i niezwykle aktywną galaktykę spiralną z poprzeczką we wczesnym Wszechświecie. Astronomowie odkryli, że w porównaniu do współczesnych galaktyk, ta olbrzymia galaktyka spiralna ma istotne podobieństwo w kształcie i różnice w ruchu gazu. Odkrycie to poprawia nasze zrozumienie tego, w jaki sposób galaktyki spiralne z poprzeczką, takie jak nasza własna Galaktyka Drogi
Czy zamarznięta woda jest rozproszona w układach wokół innych gwiazd? Astronomowie od dawna spodziewali się, że tak jest, częściowo na podstawie wcześniejszych detekcji pary wodnej, oraz jej obecności w naszym Układzie Słonecznym. Teraz pojawiły się ostateczne dowody: naukowcy potwierdzili obecność krystalicznego lodu wodnego w dysku pyłowych szczątków, który krąży wokół gwiazdy podobnej do Słońca odległej
Naukowcy odkryli, że skrajnie szybki wiatr otaczający supermasywną czarną dziurę nie jest gładki i ciągły, ale przypomina gwałtowny strumień gazowych pocisków. Energia przenoszona przez te gazowe pociski jest znacznie większa niż przewidywano, co rzuca nowe światło na to, w jaki sposób galaktyki i ich centralne czarne dziury wspólnie ewoluują. Odkrycia dokonał międzynarodowy zespół badawczy kierowany